Mam w "pisaniu" dwie inne notki, ale póki co nie mam na nie siły, bo jedna jest dalszym ciągiem szpitalnej historii, a druga jest o tym tygodniu, który się właśnie kończy, a który nie był za wesoły (chociaż parę miłych rzeczy też było :) ).
Dzisiaj będzie lekko, krótko i przyjemnie, czyli Mały Książę w kąpieli :).
Na samym początku był taki malutki, iż kąpaliśmy go w zlewie :). Zdjęcia poniżej to zdjęcia z jego pierwszej kąpieli - do wody Mały Książę został pierwszy raz włożony przez wspaniałego pielęgniarza (Erica) z NICU w Nicei (szpital L'Archet), ale zaraz potem Eric oddał mi stery i tylko mówił mi co i jak robić. Ta pierwsza kąpiel to był wspaniały moment i byłam bardzo obsłudze NICU wdzięczna, że zrobili to ze mną, że mogłam w tym uczestniczyć :).
Wszystkie kolejne kąpiele w NICU, zarówno w tym nicejskim jak i w tym w Cannes - to już była moja działka.
Tutaj kąpiel w NICU w Cannes:
W domu nasze kąpiele na początku odbywały się w niebieskiej wanience, a Mały Książę, podtrzymywany przeze mnie, unosił się na wodzie:
Teraz już nasz Następca Tronu w wannie sobie leży na podkładce, bo się nie mieścił i podczas unoszenia się na wodzie uderzał główką i nóżkami w ścianki wanienki :). Uwielbia kąpiele, a ja nie mogę się doczekać, kiedy w kąpieli będzie się bawił zabawkami :). Na razie bawi się odbiciami w główce prysznica - w ogóle uwielbia wszelkie odbicia w różnych powierzchniach.
Po kąpieli Mały Książę, niczym sam Król, Pan i Władca - jest masowany i namaszczany olejkiem, co również uwielbia i rozkoszuje się zwłaszcza masażem stóp. Masażu nauczyła nas jedna z nocnych pielęgniarek w NICU w Cannes.
A potem następuje karmienie i pierwsze cztery godziny spania w trybie nocnym (czas dla rodziców, ale wciąż z Małym Księciem obok, abyśmy mogli go cały czas pilnować).
Ready to rule.
Dobranoc :)
Showing posts with label Sophie. Show all posts
Showing posts with label Sophie. Show all posts
Monday, May 18, 2015
Saturday, May 2, 2015
Sophie
Ba, żyrafka jest też pierwszym obiektem (poza moim palcem), który dostąpił zaszczytu bycia ssanym (Mały Książę nie toleruje smoczków) :)
Subscribe to:
Posts (Atom)

